piątek, 15 lutego 2013

Zmiany

Zmiany jak zawsze są ciężkie i wymagają wielkiego samozaparcia. Niestety z tym zawsze było ciężko u mnie. Mam słabą wolę i łatwo powracam do moich starych wygodnych przyzwyczajeń. Jednak tym razem czuje, że dam radę! Bo jak teraz nie zacznę rewolucji to kiedy to zrobię?

Wczoraj jadłam swój ostatni mięsny posiłek. Szczerze? Zawsze się źle czułam po zjedzeniu mięsa. Nasz przewód pokarmowy łatwiej trawi mięso niż rośliny, jednak ja zawsze gorzej się czułam po zjedzeniu mięsa. Uczucie ciężkości nie towarzyszy mi natomiast jak zjem posiłek bezmięsny. Jednak zmiana nawyków żywieniowych w moim domu spotkała się z niemałą dezaprobatą. Moja mama generalnie nie jada mięsa wieprzowego czy wołowego z powodu kłopotu z jelitami, natomiast od czasu do czasu lubi zjeść kurczaka. Mój tato jednak nie wyobraża sobie obiadu bez mięsa a z wegetarian się naśmiewa. No cóż jego wybór. Jednak postaram się przekonać także ich do zalet ograniczenia spożywania mięsa. Owych zalet jest całkiem sporo. Obniżony cholesterol, a co za tym idzie mniejsza ryzyko zawału serca. Łatwiej jest utrzymać odpowiednią wagę oraz witalność. I podobno wegetarianie żyją dłużej^^. 
Oczywiście zalet takiego życia jest dużo, pod warunkiem że z zdrową dietą idzie w parze zdrowy styl życia. No cóż, ja muszę rzucić palenie. Jednak robię to tylko ze względów ekonomicznych, ponieważ jako studentka mam bardzo mały budżet.
Postanowiłam się więcej ruszać i przy okazji spełnić swoje marzenie, czyli mieć ładny płaski oraz umięśniony brzuch. Pod tym marzeniem kryje się jeszcze jedno. Zawsze marzyłam o tatuażu, jednak chciałam podejść do tego rozważnie, więc postanowiłam, że zrobię sobie tatuaż dopiero wtedy kiedy będę mieć idealny(idealny dla mnie) brzuch. Moje marzenie o tatuażu może się spełnić w lipcu ponieważ mój brat zgodził mi się to ufundować w ramach prezentu urodzinowego. Tak więc nie pozostaje mi nic innego jak zacząć ćwiczyć. Bardzo spodobał mi się program ćwiczeń Ewy Chodakowskiej. Na jej stronie można pobrać darmowy program ćwiczeń i zabrać się do roboty. Jej pozytywne podejście zaraza i aż masz ochotę na zmiany.Więc do dzieła! ;D

Jutro postaram się Wam pokazać mój jadłospis na parę dni( jednak uprzedzam, nie zasięgnęłam porady dietetyka i bazuje tylko na swoich doświadczeniach i wiedzy), miłego dnia! ;)

2 komentarze:

  1. Oczywiście :-) Już kiedyś pokazywałam taką na blogu. :-) Jeśli chciałabyś taką dla siebie to odezwij się do mnie przez e-mail :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie ma co się poddawać przez zimno. Wystarczy dobra bluza/cienka kurtka i można śmigać. Im bardziej jest się aktywnym przez zimę, tym latem będzie łatwiej (forma zostaje :) )
    pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń